Pierwszy raz mój wpis nie będzie dotyczył książeczki dla dzieci… choć w tej, o której zamierzam napisać, obrazek słodkiego bobasa, małej dziewczynki bądź chłopca gości na każdej stronie… Wyrazy dziecko, synku, córeczko pojawiają się systematycznie co kilka zdań, częściej niż inne… Podobnie jak słowo mama, które jest również tytułem tej książki. Z okazji zbliżającego się Dnia Matki, zapraszam do przeczytania recenzji niezwykłej książki Mama – refleksyjnie o mamie… dla mamy.

Mama - refleksyjnie o mamie... dla mamy.

Read More