Przyznam, że po raz pierwszy piszę recenzję książki, której Conrad jeszcze nie widział… a tym bardziej nie miał jej w swoich malutkich, lecz jakże psotnych, rączkach.   Mój synek ma niespełna dwa lata i uwielbia książki.  Bardzo delikatnie się z nimi obchodzi, co jednak nie znaczy, że nie zdarza się jemu smakowanie ich, zaginanie karteczek, malowanie po nich, czy też najzwyczajniej rozjeżdżanie swoim pojazdem. Ponieważ „Poznaję Polskę. Wiersze o Polsce.” jest bardzo szczególną pozycją w naszej biblioteczce, zależy mi na tym, aby  jej stan nie nadszarpnął ząb czasu, ani wszelakie psoty synka z nią w roli głównej. Conrad musi nieco dorosnąć aby samodzielnie „obchodzić” się tą książeczką we właściwy sposób, i również, aby docenić jej wartość, oraz wiedzę jaką przepełniona jest ta lektura.

Read More