Kilka tygodni temu, w recenzji „O dzieciach, które kochają książki” (tutaj) napisałam, że jeśli miałabym wskazać książkę, której autorką chciałabym być, bez wątpienia wybrałabym właśnie tę pozycję. Skoro jednak została już wydana, nie pozostaje mi nic innego jak napisać własną. Niestety sprecyzowanego pomysłu jeszcze nie mam, cierpliwie czekam na olśnienie oraz inwencję twórczą. Nie zmienia to jednak faktu, że choć treść mojej książki jest mi nieznana,  wiem już, komu zaproponowałabym jej zilustrowanie.  Kontynuując poruszanie się w strefie marzeń, zdradzę, że ten kwestionowany zaszczyt spotkałby niezwykle utalentowanego ilustratora, Pana Macieja Szymanowicza. Jest on autorem ilustracji wielu książek, w tym „Roku w Krainie Czarów”, której dotyczy niniejsza recenzja. Rok w Krainie Czarów M. Szymanowicza zachwyca pięknem ilustracji oraz magią baśniowego świata… Zapraszam do przeczytania recenzji!

Rok w Krainie Czarów M. Szymanowicza

„Rok w Krainie Czarów” zaprasza najmłodszego  czytelnika do obserwacji zmian zachodzących w magicznej wiosce w ciągu kolejnych, dwunastu miesięcy oraz jej osobliwych mieszkańców. Wielu z nich znamy z innych bajek, niektórych spotykamy po raz pierwszy, a w przypadku kolejnych możemy mieć wrażenie, że gdzieś już ich kiedyś widzieliśmy… Autor przedstawia wszystkich we wstępie swojej książki. Są to m.in.: Czerwony Kapturek, Baba-Jaga, Wilk, Smoczydło, Krasnoludki, Wodnik, Trąbkopotam, Mnaimopotam, Leśne Licho, Bajkopisarz…, itd. Opis bohaterów jest jedynym tekstem w całej książce, jej treść stanowią przepiękne ilustracje.

Rok w Krainie Czarów M. Szymanowicza

Podobnie jak w serii o Ulicy Czereśniowej (recenzja), „Rok w Krainie Czarów” można „czytać” na trzy sposoby – albo śledząc przygody jednego z bohaterów, podążając za nim strona po stronie, lub analizując wszystkie postacie i relacje między nimi w danym miesiącu, lub łącząc oba sposoby w jeden. Każdy jest dobry, wszystkie gwarantują świetną zabawę i interesującą przygodę.

Rok w Krainie Czarów M. Szymanowicza

Rok w Krainie Czarów M. Szymanowicza

Krasnoludki znajdują ogromne jajko, które postanawiają ugotować i zjeść. Nim tak się stanie, z jajka zdąży wykluć się nowy bohater książeczki.  Hrabia de Von Sal, jest konstruktorem – magikiem, stale pracującym nad nowym wynalazkiem, np. maszyną do robienia chmur śniegowych czy też wyciągiem narciarskim.

Rok w Krainie Czarów M. Szymanowicza

Śniąca Królewna, piękna blond-dziewczyna, która tylko śpi i przemieszcza się (zapewne, choć nie jest to pokazane) do coraz to  bardziej zaskakujących miejsc odpoczynku. W domku, na wielorybie, w hamaku, na rękach olbrzyma, na łące, itp. wszędzie, gdzie można pospać i odpocząć.

Rok w Krainie Czarów M. Szymanowicza

Bajkopisarz, człowiek sędziwego wieku i dużej mądrości, piszący książkę pt. „Rok w Krainie Czarów”. Ciekawy innych, dociekliwy obserwator, bardzo skoncentrowany na swoim zadaniu. Czyżby był to autor Maciej Szymanowicz we własnej osobie?

Rok w Krainie Czarów M. Szymanowicza

Urokliwe, choć bardzo złośliwe Leśne Licho, z szelmowskim uśmiechem robiące psikusy innym mieszkańcom krainy, stale obmyślające nowe psoty.

Rok w Krainie Czarów M. Szymanowicza

Wiecznie głodny Mniamopotam, z niezaspokojonym apetytem zjadający wszystko co spotka na swojej drodze. Z takim samym smakiem połknie wilka jak i gar ziemniaków, nie pogardzi książką ani kwiatkami.

Rok w Krainie Czarów M. Szymanowicza

„Rok w Krainie Czarów” to także historia rozkwitającej miłości pomiędzy Wróżką Kawiatuszką a starającym się o jej względy Paziem Krotochwilem.

Rok w Krainie Czarów M. Szymanowicza

Postaci oraz ich przygód jest znacznie więcej. Książkę można oglądać godzinami i ponownie odkrywać szczegóły, które wcześniej nie zostały zauważone. Choć wiele razy przeglądaliśmy z synkiem „Rok w Krainie Czarów”  w dalszym ciągu nie wiemy, kto ukrył się w jaskini… Przyznam, że dopiero po przeczytaniu wstępu zwróciłam uwagę na zatrute jabłka i zauważyłam w co zmienił się Mniamopotam, oraz Dobroduszek po skosztowaniu tego zaczarowanego owocu.

Rok w Krainie Czarów M. Szymanowicza

„Rok w Krainie Czarów” M.Szymanowicza zapoczątkował moje osobiste uwielbienie twórczości tego autora. Mamy tę książeczkę, także puzzle „Strażacy” również namalowane przez niego. Polujemy na trudne do zdobycia „Bajki i wiersze”Juliana Tuwima z ilustracjami Pana Szymanowicza. Bojąc się wyczerpania nakładów, już teraz kolekcjonuję dla Conrada książeczki dla dużo starszych dzieci, ilustrowane przez Pana Szymanowicza m.in. z serii „wojny dorosłych – historie dzieci” oraz „Muzeum Powstania Warszawskiego dla dzieci”.

Rok w Krainie Czarów M. Szymanowicza

Czary? Tak!  „Rok w Krainie Czarów” oraz wszystkie książki z ilustracjami Pana Macieja Szymanowicza są zaczarowane! Polecamy!

Rok w Krainie Czarów M. Szymanowicza

„Rok w Krainie Czarów” jest jedną z pięciu obrazkowych książeczek serii, pozostałe to „Rok w przedszkolu”, „Rok w mieście”, ‚Rok w lesie” oraz „Rok na wsi”.

——————————

Autor: Maciej Szymanowicz

Wydawca: Wydawnictwo Nasza Księgarnia

——————————