Czytanie bądź oglądanie książek z dzieckiem jest czymś więcej niż tylko przyswajaniem treści, czy napawaniem oczu pięknymi ilustracjami. Nauka oraz wiedza jakie płyną z pochłoniętych  stron jest bezcenna, ale czytanie z dzieckiem ma o wiele większą wartość.  Jaką? Odpowiedź znajduje się w książce pt.”O dzieciach, które kochają książki”, której dotyczy niniejszy wpis.

"O dzieciach, które kochają książki" Libraszki

W książce pt.”O dzieciach, które kochają książki” przedstawiona jest bardzo uboga rodzina, składająca się z mamy, taty, synka Antka i córci Lusi oraz kota i kur. Byli tak biedni, że nie mieli „…ani telewizora, ani samochodu, ani nawet domu…”*.

"O dzieciach, które kochają książki" Libraszki

Posiadali jednak coś, co miało dla nich o wiele większą wartość „…mieli za to książki…setki książek…” * Książki wypełniały całą przestrzeń, zarówno w sensie dosłownym jak i metaforycznym. I dzięki nim ich życie było bardzo szczęśliwe. Niestety nadszedł dzień, gdy przestały mieścić się w przyczepie w której mieszkali. W tej sytuacji rodzice musieli podjąć decyzję o wywiezieniu wszystkich książek.

"O dzieciach, które kochają książki" Libraszki

„…Ale odtąd nic już nie było takie samo…” *. Całe życie, poukładane na stosach i stosikach książek, zaczęło się burzyć. „…Naczynia spadały ze stołu. Antek nie mógł dosięgnąć okna…”*. Najgorsza jednak była pustka oraz smutek, które wypełniły całą wolną przestrzeń przyczepy…

"O dzieciach, które kochają książki" Libraszki

Pewnego dnia tata zaczął czytać na głos książkę, która wypadła Lusi z plecaka. Czytał ją prawie przez całą noc. Im dłużej to trwało, tym członkowie rodziny coraz bardziej zbliżali się do siebie: „…następnego ranka, kiedy ziewaniem witali nowy dzień, odkryli, że są bliżej siebie niż kiedykolwiek przedtem…”*.

"O dzieciach, które kochają książki" Libraszki

Książka, wspólnie czytana, na nowo ich do siebie zbliżyła. Oczywistym stało się, że rytuał ten musi powrócić do ich życia.

"O dzieciach, które kochają książki" Libraszki

„O dzieciach, które kochają książki” to przepiękna książka-metafora. Tych kilka, bardzo prostych zdań, które zostały napisane na jej stronach, wnosi ogromny i niezwykle ważny przekaz, mówiący słowami Cycerona, że „dom bez książki jest jak ciało bez ducha”. Życie bez nich jest smutne i puste.

"O dzieciach, które kochają książki" Libraszki

Książki mają również niezwykłą moc zbliżania ludzi do siebie. Rodziców do dzieci, a dzieci do rodziców. Dzięki książkom tworzą się niezniszczalne więzi między nimi. Znacznie więcej napisałam o tym w moim wpisie pt. „Wspólne czytanie to kochanie” (znajdziesz tutaj). Jak inaczej nazwać przyjemność budowania relacji  z dzieckiem, bliskości, potrzebę poszerzania wiedzy i umiejętności dziecka, świetnie się przy tym bawiąc oraz czerpiąc z tego ogromną radość? Mam wrażenie, że mój tekst w pełni pokrywa się z przesłaniem książki „O dzieciach, które kochają książki”…

"O dzieciach, które kochają książki" Libraszki

Na koniec napiszę, oczywiście z dużym przymrużeniem oka, że jeśli złota rybka zapytałaby mnie o to, której książki dla dzieci chciałabym być autorką, odpowiedziałabym bez wahania, że „O dzieciach, które kochają książki”.

"O dzieciach, które kochają książki" Libraszki

Niestety to nie ja, lecz australijski pisarz i ilustrator – Peter Carnavas –  jest jej autorem. I to ona przyniosła mu w 2014 roku uznanie oraz nagrodę za książkę roku dla dzieci poniżej 5 roku życia**. Piękna, ze względu na treść jak i ilustracje, będzie stanowiła ważną pozycję w rodzinnej biblioteczce. Polecamy!

PS Pobierając bezpłatną aplikację ze strony wydawcy można posłuchać treści książki czytanej przez aktorkę Ilonę Ostrowską.

 

* Cytaty pochodzą z książki „O dzieciach, które kochają książki”

** Informacja zaczerpnięta ze strony wydawcy: tutaj

 

————————-

Autor: Peter Carnavas

Wydawca: Wydawnictwo Adamada

—————————